niemowle-placz-emocje-ARTICLE_MAIN-6906

Pierwsze dni pobytu w żłobku są trudne zarówno dla dziecka jak i jego rodziców.

Objęcie dziecka opieką przez instytucje, jest całkowicie odmienne do sytuacji, w której dziecko przebywało dotychczas. Nowa sytuacja dla dziecka może okazać się ciężka. Dziecko może poczuć się opuszczone i osamotnione. Poza tym traci poczucie bezpieczeństwa, które jest najważniejszą potrzebą człowieka. Duża dawka stresu, jaką jest rozstanie z mamą czy innym opiekunem, z którym zżyte jest dziecko, powoduje narażenie go na przeżywanie silnej frustracji. Może wywoływać również strach, wynikający z normalnego na tym etapie rozwoju lęku separacyjnego.

To jak dziecko będzie adaptowało się do nowego, żłobkowego środowiska zależy w dużej mierze od rodziców. Rodzice posyłając dziecko do żłobka, powinni zadbać o to, aby wprowadzać dziecko w plan dnia zbliżony do planu życia żłobkowego, np. podawać dziecku śniadanie o podobnej porze śniadania w żłobku, w podobnej porze kłaść dziecko spać w trakcie dnia. Rodzic powinien również przyzwyczajać dziecko i uczyć nowych twarzy, również tego,
że może zostać pod opieką innej zaufanej osoby. Częściej zabierać swoją pociechę choćby na plac zabaw, tak aby miało kontakt z innymi dziećmi. Pomocne może okazać się również budowanie dobrego wrażenie o żłobku,  opowieści jakie atrakcje tam czekają, jak bawią się dzieci, jakie są zabawki.

Na początku adaptacji mama lub inny opiekun powinien pozostać w pobliżu, jednak nie powinien wchodzić na salę zabaw z dzieckiem. Dzieci już zaadaptowane w żłobku, widząc innego rodzica, mogą zareagować płaczem, zacząć bać się nowej twarzy czy po prostu zatęsknić za swoim rodzicem. Dodatkowy hałas związany z krzykiem czy płaczem innych dzieci może wpłynąć na negatywny obraz u nowego dziecka, w już i tak trudnej dla niego sytuacji. Dlatego rodzic powinien pozostać w cieniu i pozwolić opiekunowi wprowadzać samemu pociechę w nowy świat, zapewniając poczucie bezpieczeństwa całej grupie i dziecku, które pojawia się w żłobku pierwszy raz. Rodzic powinien pozwolić dziecku na samodzielność. Dziecku należy dać czas, aby swobodnie mogło ono zapoznać się z miejscem.

Nie należy zostawiać od razu dziecka na kilka godzin w żłobku, ponieważ będzie czuło się wtedy przez rodzica porzucone. Czas przebywania w żłobku można stopniowo wydłużać, a maluch stopniowo będzie się wdrażał w rytuały panujące w placówce. Jeśli maskotka lub jakiś inny przedmiot pomaga dziecku się uspokoić, to nie należy mu jej zabierać. Najbardziej ulubiona rzecz zapewnia maluchowi poczucie bezpieczeństwa.

Ważnym czynnikiem w trakcie adaptacji jest również samo zachowanie matki. Zachowanie, które może  zaobserwować dziecko. Należy pamiętać, że dziecko odczuwa nastroje mamy, dlatego ważne jest, aby nie okazywać maluchowi swojego strachu. Rodzic powinien wesoło żegnać się i wesoło witać się z dzieckiem w żłobku. Zachowanie rodzica powinno być pewne, tak aby dziecko wiedziało, że nie ma czego się bać. Najlepiej, aby pożegnanie było krótkie. Przedłużane pożegnanie będzie powodować trudniejsze rozstanie. Dziecko żegnamy i
witamy z uśmiechem na ustach. Jeśli maluchowi ciężko rozstać się z mamą, warto by przez kilka dni odprowadzał malucha tata. Rozstanie wówczas być może będzie łatwiejsze, a przebywanie w żłobku przyjemniejsze. Ważne by powiedzieć dziecku kiedy je odbierzemy, np. mama przyjedzie po ciebie po zupce oraz dotrzymanie danego słowa.

Nadopiekuńcza postawa matki, może utrudniać proces przystosowania. Nadopiekuńczość powoduje, że stawiane przed dzieckiem zadania, przerastają jego możliwości, dziecko nie jest w stanie poradzić sobie samodzielnie z problem. Może również okazać się, że dziecko nie będzie otrzymywać takiej pomocy od opiekunki, jaką w danym
momencie zapewniłaby kontrolująca mama, przez co dziecko nie może sprostać wymaganiom.

Adaptacja u każdego dziecka przebiega indywidualnie. Jedno dziecko może przejść ja szybko, drugie na zaklimatyzowanie się może potrzebować znacznie więcej czasu. Dziecko, które nie przystosowało się do żłobka, swoje niepokoje może okazać w domu przez lęki, rozpacz połączoną z płaczem, agresją czy autoagresją. Dziecko może się buntować, nie chcieć chodzić do żłobka.

Opiekunki przez pierwsze dni pobytu w żłobku, powinny pokazać maluchowi żłobek, np. z pacynką, aby zapoznać dziecko z miejscem, w którym będzie przebywać. Zachęcić do zabawy. Pokazać samochodziki, piłeczki, lalki i inne zabawki, które mogłyby wzbudzić u dziecka zainteresowanie. Razem z grupą można wprowadzić zajęcia z rytmiki, poznanie rówieśników przy muzyce, być może ośmieli to dziecko do zabawy z nowymi kolegami. Osoba prowadząca zajęcia może zachęcić instrumentami do wejścia w nową sytuację i zaprosić do wspólnej zabawy. Przez stworzenie pociągu, razem z dziećmi można zachęcić do wyjścia na spacer, wyjść w miejsce, gdzie poznać może atrakcje i zabawki znajdujące się na żłobkowej sali zabaw.

Czas adaptacji jest trudny dla każdej ze stron. Dlatego, im więcej informacji o dziecku opiekun dostaje od rodzica, tym łatwiej przełożyć tę wiedzę na pracę. Ta sama zasada powinna obowiązywać również w drugą stronę. Wzajemna współpraca to podstawa.

Opiekunom tak samo jak rodzicom, zależy na dobru dziecka.

Monika Stanaszek

Psycholog, opiekun dziecięcy w żłobku „Wesołe Żabki”